Dzień Kobiet Glamour, czyli spotkania z inspirującymi kobietami!- część 1

Dzień Kobiet Glamour, czyli spotkania z inspirującymi kobietami!

W dniu wczorajszym, tj. 20.09.2017 r. o 10:00 w Warszawie przy pl. Trzech Krzyży 10/14 miałam okazję uczestniczyć w konferencji „Dzień Kobiet Glamour, czyli spotkania z inspirującymi kobietami!” Wstęp był wolny, ale liczba miejsc ograniczona, także trzeba było się wcześniej zarejestrować.

Pierwszy raz byłam w takim miejscu i na takim wydarzeniu. Także moja ocena wynika z moich oczekiwań. Zapraszam więc na moją subiektywną relację.

Dzień Kobiet Glamour, czyli Ewa Jarzemska

Jako pierwsza wystąpiła Ewa Jarzemska (Dyrektor Marketingu i Komunikacji marki H&M w regionie Europy Środkowej). Jej wykład dotyczył tematu „Czy kobiecie lepiej pracuje się w męskim środowisku czy w zdominowanym przez kobiety?” Przede wszystkim inaczej, ale od jednych i od drugich można się sporo nauczyć. Jak zauważyła Ewa mężczyzna nie mówi „udało mi się coś zrobić”, „spróbuję się tego podjąć”, mężczyzna mówi „zrobiłem to”, „podejmę się tego”. Tym właśnie różnimy się od mężczyzn. Umniejszamy własne dokonania, brak nam pewności siebie, nie potrafimy o siebie zawalczyć, nie potrafimy się chwalić własnymi sukcesami. Jednocześnie miotamy się przy podejmowaniu decyzji, chcemy być świetnymi pracownikami i idealnymi żonami i matkami, a tak się nie da. Jeśli więc podjęłaś decyzję, że po roku macierzyńskiego wracasz do pracy, to trwaj w tym postanowieniu. Ewa przyznała też, że w domu np. nie gotuje. Bo nie lubi i już. Robi to jej mąż, który też pracuje i nie ma z tym problemu. Można? Czemu więc w większości domów jest tak, że oboje rodzice wracają z pracy i matka idzie do kuchni robić obiad, a ojciec odpoczywa? No chyba, że w tym czasie odrabia lekcje z dziećmi, to co innego.

Dzień Kobiet Glamour, czyli Red Lipstick Monster

Red Lipstick Monster. Fajna, wyluzowana dziewczyna, szczera, sympatyczna i zabawna. Opowiedziała o tym, jak mając marzenie co do swojej przyszłej pracy, uczyła się, studiowała i doszkalała, by potem z rozgoryczeniem odkryć, że nikt jej nie chce. Że choć ma papiery, dyplomy i kwalifikacje nikt nie chce jej zatrudnić. Dlaczego? Wystarczy na nią spojrzeć. I niestety Ewa przekonała się na własnej skórze jak ludzie odbierają innych, tych którzy chcą się wyróżniać, być kolorowi. Zatem to co robi na Youtubie jest właśnie tego konsekwencją. Ale konsekwencją zwieńczoną sukcesem. Przyznała jednak, że nic nie przyszło łatwo, że były zwątpienia, frustracje, łzy i porażki. Na moje pytanie jak radzić sobie z nieprzychylnymi komentarzami, odpowiedziała, że jeśli jest to hejt dotyczący jej osoby, tego jak wygląda to nic sobie z niego nie robi, bo za ekranem siedzi ktoś kto ma byle jakie życie i należy mu po prostu współczuć. Jeśli zaś jest to krytyka tego co i jak robi i jeśli ma na celu poprawę to oczywiście bierze takie opinie pod uwagę.

A więc wiedza, praca, dużo pracy i wiara w siebie i swoje umiejętności. Co będzie za 10 lat? Red Lipstick o tym nie myśli i radzi- rób to robisz tu i teraz i najlepiej jak potrafisz.

Dzień Kobiet Glamour, czyli Anna Kuczyńska

Kolejna prelegentka to projektantka Anna Kuczyńska. Szczerze przyznam, nie znałam tej pani. I hmm, w sumie niewiele nadal o niej wiem. Nie porwała widzów swoim występem, co miała do powiedzenia, przeczytała z laptopa. Ale na pewno zwróciła uwagę swoim wyglądem, prostotą, naturalnością i czernią, od stóp do głów. I choć wszystko co miała na sobie było w tym samym odcieniu czerni, to uwagę zwracały spodnie, luźne, szerokie i jakby przykrótkie. Do tego koszula, marynarka i botki. Nie mam niestety dobrego zdjęcia, ale wierzcie mi, fajnie to wyglądało. Okazuje się, że to jak projektantka wygląda ma odzwierciedlenie w tym co projektuje, bowiem nie używa żywych kolorów, woli szarość, gołębi – z takimi odcieniami kojarzy jej się Warszawa. O tak, mi też.

Dzień Kobiet Glamour, czyli Kasia Sokołowska

Katarzyna Sokołowska, reżyser pokazów mody. Pamiętam, że kiedy pojawiała się w telewizji pierwszy raz, zastanawiałam się skąd Ona się urwała? Co to za zawód? Przecież takiego zawodu nie ma? O co chodzi? I tak naprawdę jak pracuje, tego nie wiemy. Wiedzą Ci, którzy z pokazami mają cokolwiek wspólnego. A kim jest i skąd się wzięła? Kasia opowiedziała o swoich początkach, o tym, że mając 7 lat wyjechała na długie miesiące z zespołem muzyki dawnej, w którym grała i śpiewała przez kolejne 15 lat. O tym, że studiowała reżyserię i swój pierwszy pokaz zrobiła na studiach, zupełnie przypadkiem, bo taki pomysł podsunął jej profesor. Z niesamowitą pasją i entuzjazmem opowiadała o tym, że wyrosła na scenie, na pracy z kostiumem, z tańcem, z muzyką. I to widać. Widać, że Ona tym żyje, że to co robi sprawia jej absolutną radość.

Rady Sokołowskiej- odwaga, pewność siebie, gotowość do bycia liderem, ale przede wszystkim trzeba umieć właściwie ocenić swoje predyspozycje, swoje możliwości. To, że 15 lat śpiewała i grała w zespole nie uczyniły z niej wybitnego muzyka. Uznała bowiem, że są lepsi od niej. Dlatego odeszła z zespołu i rozpoczęła poszukiwania swojej drogi. Jak widać, z sukcesem. Ale żeby nie było tak słodko, Kasia ma świadomość tego, że stała się rozpoznawalna dopiero dzięki programowi Top Model, a więc sukces przyszedł po wielu latach pracy. Sukces, który też ma cienie. Fascynująca praca, a potem powrót do pustego domu. I o ten dom, ale nie bezpośrednio, zapytała Magda Mołek, która się na spotkaniu pojawiła.

Magda zapytała, kto w takim razie, skoro w domu nikt nie czeka, daje jej tego kopa do działania. Cóż można odpowiedzieć? Przyjaciele, ludzie którzy są wokół… I choć Magda zachwalała później Kasię tym, że mimo braku rodziny jest „kompletna”- jak to ujęła, to jakoś tak mi ta kwestia w środku pozostała…

cdn.

Zapisz

21 myśli na temat “Dzień Kobiet Glamour, czyli spotkania z inspirującymi kobietami!- część 1

  1. Cudny artykuł! Bardzo bym chciała być na takiej konferencji, bo lubię insprować się cudzymi historiami. To bardzo buduje moją pewnośc siebie, gdy słyszę, że innym kobietom udało się osiągnąć to, czego bardzo pragnęły!

  2. Widziałam informacje o spotkaniu, ale niestety nie jestem „miejscowa” więc nie mogłam się pojawić. Naprawdę jest wiele kobiet, które sobie doskonale radzą, ale jakoś tak przyjęło się, że biznesy to są tylko dla facetów. Nie prawda 🙂

  3. Fajni goście , ciekawe tematy, moją uwagę najbardziej skupiło ostatnie zdjęcie i stylizacja Magdy Miłek – jeśli sie ni emylę to takie a’la lata 80-90. Ciekawe i odważne 🙂

  4. Byłam na tej konferencji, jednak dopiero na kolejnych prelekcjach, dlatego ciekawie było przeczytać co wcześniej się działo. Nie da się ukryć, że kobiety muszą niekiedy mieć dużo więcej determinacji w sobie, aby działać w biznesie pełnym mężczyzn i wciąż jeszcze aktualnych stereotypów. Nie ma jednak co się na tym skupiać, a jedynie czerpać chociażby z takich inspiracji, jakie były zaprezentowane podczas spotkania 🙂

Dodaj komentarz