Świąteczny stół w czerwieni

Grudzień czyli święta, Kevin i pomarańcze i American Christmas

GRUDZIEŃ

Grudzień ma to do siebie, że kojarzy się ze Świętami. Niby oburzamy się, że zaraz po Wszystkich Świętych w sklepach pojawiają się ozdoby choinkowe, ale prawda jest taka, że czekamy na to. Czekamy na Święta, na ten leniwy czas spędzany z rodziną. Czekamy na tą magię, którą pamiętamy z dzieciństwa. Na zapach pierników, które piekła nam babcia. Trzaskający ogień na kominku lub w piecu. Czekamy na dziadka, który zaśnieżony od stóp do głów przyniesie pachnącą żywicą choinkę z lasu. Czekamy na zapach pomarańczy z goździkami, na mroźną zimę, pełną białego jak puch śniegu…

american christmas

Choć czasem rzeczywistość wygląda zgoła inaczej, choć nie zawsze mamy takie fantastyczne wspomnienia, to łatwo można sobie je wyobrazić, choćby po to żeby milej na duszy było 🙂

Lubię klimat świąt, to domowe ciepło, blask tysiąca lampek choinkowych, migoczące, błyszczące ozdoby, płomień świec, zapach piernika, cynamonu, pomarańczy… taaak 🙂 zapach pomarańczy. Nic tak nie kojarzy mi się ze świętami jak pomarańcze… w końcu w czasach dzieciństwa mego, były tylko od święta. I mimo że dziś można je kupić zawsze i wszędzie, to nigdy nie smakują tak jak w święta.

świąteczny stół

CHRISTMAS TOY

Od lat z rozrzewnieniem wspominam świąteczny film, który pamiętam z dzieciństwa. Pojawił się w TV chyba tylko raz… „The Christmas Toy”

Pamiętam z jakim zachwytem wpatrywałam się w lalkę mieszkającą w cudnym domku z szafą pełną ubrań. Ciągle się przebierała. Pamiętam, że u nas takich lalek nie było i sama próbowałam ją sobie zrobić… z plasteliny 🙂 Nawet mi wyszła, całkiem kształtna była, włosy miała w włóczki 😉 Potem dostałam swoją Barbie, z masą ubrań, ale swojej lalki tak dobrze nie pamiętam jak tamtej z filmu. Ah, sentymenty…

Chatka z piernika

POMARAŃCZE

Mój małżonek swego czasu stwierdził, że w święta robię z kuchni chatę Baby Jagi 😀 i trochę się w taką babę zamieniam. Nie miałam babci, która stałaby nad kuchnią i od rana piekła makowce czy pierniki. Nie pamiętam z dzieciństwa ziół suszących się nad kuchnią. Ale to czego nie miałam, wprowadzam do swojego domu i mam. Wieszam więc namiętnie gdzie się da, suszone plastry jabłek z goździkami i pomarańczy.

Suszone jabłka z goździkami

Zima bez aromatycznej herbaty z pomarańczami, goździkami, miodem i anyżem nie ma racji bytu. To właściwie jedyna herbata jaką piję, dlatego delektuję się nią wyłącznie zimą. No taka jazda 😉

Zimowa herbata z miodem, pomarańczami, goździkami i anyżem

ŚWIĘTA

Choć nie było u nas ukochanych dziadków, irytującej ciotki, która szczypała w policzki i z uśmiechem na wypomadowanych ustach co roku mówiła „ależ Ty wyrosłaś” :D, nie było wuja co z rubasznym śmiechem i ogromnym brzuchem wychylał kolejne kieliszki domowej nalewki, nie było irytujących kuzynów, którzy bez żenady zaglądali w każdy kąt Twojego pokoju, to jednak każde święta miały to coś. Coś co się wspomina po latach, z sentymentem. I choć żal czasem, że „ja tak nie miałam” kiedy teraz spędzam święta w gronie hałaśliwej rodziny małżonka. Ale każdy z nas pisze swoją własną historię, czasem więc mamy święta głośne, pełne ludzi, ale i nieco zmęczenia tym zgiełkiem, a czasem mamy spokój, ośnieżone góry, lenistwo i prawdziwy odpoczynek. Tak będzie w tym roku. Wyjeżdżamy do moich rodziców, w góry… ponoć nadal jest tam śnieg 😀 I tym razem będzie nas więcej, bo z naszej dwójki czyli mnie i mojego brata, zrobiła się siódemka. Plus rodzice… Jak na nasze święta, to sporo ludzi 😉

Świąteczny stół w czerwieni

AMERICAN CHRISTMAS

Christmas Toy i pomarańcze z paczki- moje święta są zawsze trochę amerykańskie. Uwielbiam ten czasem kiczowaty klimat amerykańskich filmów familijnych. Te przekolorowane ozdoby choinkowe, te nadmiernie wyeksponowane dekoracje, te bijące po oczach oświetlone świątecznie domy… no kocham to!

american christmas

Jako, że na święta odcinam się od sieci (podobny detoks zamierzam też zafundować mojej rodzinie) więc dziś

chcę Wam życzyć Wesołych Świąt, bez napinana się, bez zazdroszczenia, awantur, naburmuszenia i biegu 😉 Spędźcie je z tymi których kochacie, bądźcie dla siebie dobrzy i wyluzujcie… tak po prostu 🙂

11 myśli na temat “Grudzień czyli święta, Kevin i pomarańcze i American Christmas

  1. Takie właśnie Święta chcę w tym roku zrobić dla ukochanego. To nasze pierwsze Święta a u niego raczej nie było one dobre. Chcę to zmienić! Wesołych Świąt ;*

Dodaj komentarz