Łódzki Pałacyk

Jak tanio podróżować?

Kiedyś myślałam, że żeby móc podróżować trzeba mieć kupę pieniędzy i nie mieć co z nimi zrobić. A ja zawsze miałam co z nimi zrobić. Kasa była potrzebna zawsze i na wszystko: a to na studia, a to na nowe buty dla dziecka, a to na remont łazienki. Życie.

Oszczędzanie na podróżowaniu

Tak, oszczędzam, na większe rzeczy. Marzę o własnym domu, a to wymaga sporych nakładów finansowych. A żeby wybudować dom marzeń, trzeba najpierw mieć gdzie go wybudować, a to wymaga kolejnych sporych nakładów finansowych. Gdzie w tym miejsce na takie przyjemnostki, jak podróżowanie?

W myśl mojej własnej zasady, której się absolutnie nie wypieram

Oszczędzanie to rezygnacja z chwilowych, nic nie wnoszących do życia przyjemnostek na rzecz większej, długotrwałej przyjemności 🙂

Ale przyjemnostki nic nie wnoszące, to np. kupno kolejnej pary szpilek, które noszę od święta i które w końcu wylądują na dnie szafy; kupno kolejnej wnętrzarskiej gazety, bo spodobało mi się zdjęcie na okładce, a która i tak wyląduje w śmieciach; kupno kolejnego płaszcza, który nawet mi się podobał choć być dość ciasnawy, i który w efekcie i tak wyląduje w PCK, a ja będę szukać kolejnego idealnego.

Oszczędzanie nie oznacza rezygnacji ze wszystkiego. W końcu nie samymi marzeniami człowiek żyje. Kilka złotych rocznie nie uszczupli mojego marzenia, najwyżej urządzając mój wymarzony dom nie kupię oryginalnych foteli w stylu Ludwika XV za kilkanaście tysięcy złotych 😉

Żyjemy dziś, tu i teraz i każdemu z nas należy się odrobina przyjemności. Choćby niewielkiej.

Podróże mają to do siebie, że wymagają funduszy, mniejszych bądź większych. Ja wolę, kiedy są mniejsze. A jednocześnie nie chcę rezygnować z rozpieszczania mego poczucia estetyki i spać w byle jakim hotelu. Już mi się zdarzyło i nie chcę więcej. Wolę dopłacić i cieszyć się przyjemną przestrzenią wokół. Okazuje się, że czasem nie trzeba wiele dopłacić.

booking.com

Rok temu planując rodzinny wypad do Kazimierza Dolnego- cudne, piękne, przeurocze miasteczko, do którego na pewno wrócę, wpadłam na booking.com. Nie jestem typem, który bezrefleksyjnie wierzy w reklamy, dlatego nieco o stronie poczytałam. I okazało się, że nie taki diabeł straszny…

Przyznam się teraz, że w kwestii wyjazdów jakichkolwiek strasznie bojaźliwa jestem, obawiam się, że czegoś w rezerwacji nie dopatrzę i okaże się, że jej nie ma i przyjdzie mi spać pod gołym niebem, albo, że coś pomylę w nr konta i wyślę pieniądze gdzieś w świat zamiast do hotelu i przyjdzie mi… jak wyżej…

Jak dotąd nic podobnego się nie zdarzyło, a z booking.com korzystałam już 4 razy, w przeciągu niecałego roku.

Ostatni wyjazd, do Łodzi, zaplanowałam sobie znacznie wcześniej, by mieć czas i możliwość zapoznania się z wszystkimi ofertami hoteli w okolicy jaka mnie interesowała. I trafiłam na Łódzki Pałacyk.

Kryształowy żyrandol Łódzki Pałacyk

Łódzki Pałacyk

„Ten przepiękny budynek został wzniesiony w 1912 roku jako willa Karola Prussa, łódzkiego przemysłowca, znanego z posiadania fabryki zajmującej się wytwarzaniem pudełek. Przez lata pałac nieco podupadł, na całe szczęście jednak w 1993 roku znalazła się lokalna rodzina, która postanowiła wskrzesić ten wspaniały obiekt i na nowo zapewnić mu lata świetności. Dzięki temu powstało miejsce, które nie dość, że gwarantuje zakwaterowanie w niezwykle komfortowych warunkach, to ponadto pozwala cofnąć się w czasie i choć przez chwilę poczuć jak arystokrata sprzed wieku. Łódzki Pałacyk łączy w sobie luksus i historię, funkcjonalność i elegancję.

Łódzki Pałacyk

Łódzki Pałacyk to wyjątkowe miejsce, gdyż daje również szansę na podziwianie dzieł sztuki z XIX wieku i korzystanie z wygodnego tarasu, dzięki czemu chwila wytchnienia może być jeszcze przyjemniejsza, nawet tak blisko centrum Łodzi.

Booking.com Łódzki Pałacyk

W holu znajduje się zbiór malarstwa, w którym można podziwiać przepiękne obrazy zarówno z XX, jak i nawet XVIII wieku. W tej fabrykanckiej willi podziwiać można największy w Polsce kryształowy żyrandol.

Łódzki Pałacyk

Istotne są dla nas nie tylko walory estetyczne, ale też historia miasta. Ze względu na nią, z ogromną dumą możemy zaprosić gości do podziwiania unikalnych witraży Tiffany i będącego owocem mistrzostwa sztuki rzemieślniczej drewnianego niedźwiedzia, który błyskawicznie staje się ulubieńcem naszych gości, witając ich od samego wejścia.

Nasz Pałacyk oferuje nie tylko możliwość wspaniałego wypoczynku, ale również organizacji szeregu przedsięwzięć o charakterze służbowym. Posiadamy warunki idealne do spędzeniu czasu w boutique’owych wnętrzach i kameralnej atmosferze”. Tyle ze strony Łódzki Pałacyk

Komfortowo, pięknie i tanio

Łódzki Pałacyk spełnił wszelkie moje oczekiwania w kwestii wystroju. Pokoje są urządzone w stylu regencji lub Ludwika XV. W Łódzkim Pałacyku za niewielką cenę można przenieść się w czasie, poczuć się jak księżniczka w stylizowanym łożu pod ogromnym kryształowym żyrandolem.

Jedynym minusem jest otoczenie. Widok z okna przytłacza, ale zaciągnięcie kotar rozwiązuje problem. Tego minusa nie zrzucam na karb Pałacyku, po prostu Łódź jest wyjątkowo brzydkim miastem… wróć, źle napisałam, Łódź jest miastem strasznie zaniedbanym. Pełnym pięknych, zabytkowych kamienic, lecz okrutnie zniszczonych, przez co miasto sprawia wrażenie smutnej, patologicznie popapranej dzielnicy. Szkoda.

Nie mniej jednak, w Łódzkim Pałacyku można poczuć się jak w innym, lepszym świecie. Szczerze polecam 🙂

Przy okazji, jeśli w najbliższym czasie zamierzasz gdzieś wyjechać i szukasz noclegu, zrealizuj rezerwację na booking.com przy użyciu tego linku

 

https://www.booking.com/s/27_8/681dfd2a

Wówczas oboje otrzymamy po 50 zł na swoje podróżowanie 🙂

W kolejnym „podróżniczym” poście napiszę, gdzie spędziliśmy kilka dni lipca zeszłego roku.

2 myśli na temat “Jak tanio podróżować?

Dodaj komentarz