Moja szafa capsule wardrobe- szpilki

moja szafa capsule wardrobe

szafa capsule wardrobe

Budując swoją szafę, postawiłam na klasykę. Nie przepadam za krzykliwymi kolorami, zresztą w ogóle do kolorów przekonuję się od niedawna. Nie mniej jednak uznałam, że jeśli cokolwiek w intensywnym kolorze pojawi się w mojej szafie, będzie dodatkiem, jakąś odskocznią, kiedy będę miała chęć na małe szaleństwo.

klasyka jest bezpieczna

Bo jest ponadczasowa i jest prosta. Ubrania w stylu klasycznym charakteryzują się tym, że są jednolite, w stonowanych kolorach i można je ze sobą zestawiać, bez obawy o modową wpadkę.

Wiele poradników polecając klasykę, wspomina również o tym, że można ją urozmaicać dodatkami, takimi jak szale czy sztuczna biżuteria. Pomysł jest świetny, bo tani. Łatwiej bowiem kupić kilka kolorowych apaszek, które w zależności od nastroju będziemy sobie motać na szyi, niż kupić kilka kolorowych sweterków, żeby nie wyglądać ciągle tak samo nudno. Z tym, że nie każdy lubi apaszki i nie każdy nosi sztuczną biżuterię. Ja nie lubię i nie noszę. Dlatego szukam takich rozwiązań, które sprawdzą się u mnie. Nie zrobią ze mnie nudnego szaraka, ani tym bardziej statecznej matrony 😉

Po lekturze m.in. Elementarza Stylu, stworzyłam sobie własną listę ubrań absolutnie niezbędnych w aktualnym sezonie. Są to rzeczy, które można dowolnie ze sobą zestawiać i nigdy nie wyglądać tak samo 😉

Moja szafa capsule wardrobe

  • KOSZULA – Uznałam, że dobrze będzie mieć ich co najmniej dwie, niekoniecznie takie same. Nie pracuję w biurze, w którym muszę chodzić w garsonkach i koszulach zapiętych pod szyję, ale posiadanie w szafie klasycznie skrojonej, dopasowanej koszuli uważam za absolutną konieczność. To tak, jak posiadanie małej czarnej. Ja postawiłam na bardziej oficjalną biel i mnie zobowiązującą czerń.

Moja szafa capsule wardrobe- koszule

  • SPODNIE – Dwie pary, czy też raczej dwa fasony spodni to absolutne minimum- klasyczne, proste czarne spodnie i jeansy. I jedne i drugie w takim samym stopniu nadają się do zestawień eleganckich, jak i mniej oficjalnych.

Moja szafa capsule wardrobe- spodnie

  • SWETEREK – Myślę, że w tym temacie akurat można zaszaleć. Ważne jednak jest to, by były one zarówno dobre jakościowo, jak i gładkie, w jednolitych kolorach. Proste sweterki czarne, białe, pastelowe czy szare świetnie prezentują się z prostymi, klasycznymi czarnymi spodniami i szpilkami, jak i jeansami i jazzówkami. Trzeba jednak pamiętać, by nie szaleć za bardzo z kolorami czy odcieniami, w końcu chodzi o to by wszystko do siebie pasowało. Absolutnie wszystko! A więc np. różowy sweterek musi współgrać kolorystycznie z trenczem w kolorze np. khaki. Czy tak samo dobrze będzie wyglądał miętowy sweterek? Niekoniecznie. Jeśli więc wybierasz kolorowe bluzki, sweterki czy koszulki, zastanów się nad kupnem czarnego trencza, z którym będą współgrać.

Moja szafa capsule wardrobe- sweterki pastelowe

Jeśli zaś wybierzesz stonowane kolory, będziesz mogła pozwolić sobie na więcej w kwestii dodatków.

Moja szafa capsule wardrobe- sweterki

  • MARYNARKA – Czarna marynarka, tak jak biała koszula jest nr 1 w szafie. Choć tak samo jak i biała koszula nie jest tą częścią garderoby, którą noszę najczęściej. Ale zdarza się, szczególnie wtedy, kiedy na większe wyjście wybieram spodnie, zamiast sukienki. Marynarka podkreśla wówczas oficjalny charakter spotkania. I tu niespodzianka, która mnie ostatnio zauroczyła- różowa marynarka 🙂

Moja szafa capsule wardrobe- marynarki

  • PŁASZCZ – Klasyka nad klasyką czyli trencz, zarówno w wersji długiej, jak i krótkiej, bardziej sportowej. Długi beżowy trencz świetnie wygląda ze spódnicą czy sukienką i szpilkami, zaś krótki zdaje egzamin z wyróżnieniem z prostym sweterkiem, dżinsami i np. balerinami.

Moja szafa capsule wardrobe- trencz

  • BUTY – Tu nie będzie zaskoczenia dla nikogo, butów nigdy za dużo 😉

Mondro hasło- Książki są jak buty, ciągle mam ich za mało

I mam wrażenie, że niezależnie od tego jakie buty i do czego byśmy nie założyli, zawsze będzie dobrze 😉 Fakt jest jednak taki, że faktycznie trudno byłoby znaleźć idealne dwie pary butów na każdą okazję. Czasem na eleganckie wyjście zakładamy sukienkę, do której idealnie pasują szpilki, a czasem potrzebujemy wygodnych butów, w których będziemy mogły przemierzać miasto by pozałatwiać swoje sprawy.Jako wygodne buty do chodzenia na co dzień wybrałam nieśmiertelne czarne baleriny oraz jasne, wiązane jazzówki, które świetnie wyglądają zarówno z jeansami, jak i czarnymi cygaretkami.

Moja szafa capsule wardrobe- buty

Jeśli zaś chodzi o szpilki, to 3 pary wystarczą mi w zupełności; klasyczne czarne, super modne od kilu sezonów cieliste i nieco awangardowe czerwone (choć przyznam, że marzą mi się i żółte i niebieskie, ale niech pozostaną w strefie marzeń)

Moja szafa capsule wardrobe- szpilki

  • TOREBKI – Choć posiadanie kilku torebek uważałam dotąd za zwykłą fanaberię, to fakt jest taki, że faktycznie zwykle miałam dwie. Obie czarne; jedna to klasyczna duża torba z rączką, druga- mała listonoszka na długim pasku. Tą drugą noszę wtedy, kiedy muszę udać się gdzieś z dzieckiem. Noszenie dziecka na jednej ręce i torebki w drugiej jest średnim pomysłem, dlatego tu stylówka przegrywa z wygodą.

Moja szafa capsule wardrobe- torebki

Ostatnio zamarzyłam jednak o beżowej torebce, choć nie jest to rzecz absolutnie niezbędna. Wobec czego, po chwilowym pragnieniu, być może mi przejdzie 😉

Wśród prezentowanych torebek pojawiła się również elegancka kopertówka. Jedna zdecydowanie wystarczy, chyba, że ktoś wielkie wyjścia zalicza częściej niż ja 😉 Nie mniej jednak, od czasu do czasu takie wyjście się zdarzy, dobrze mieć wówczas gdzie włożyć szminkę i puder.

to nie jest kompletna szafa capsule wardrobe

Czy czegoś w tym zestawieniu brakuje? Pewnie, brakuje tu tzw. bazy, o której opowiem następnym razem. A to co pokazałam to ubrania, które już udało mi się zgromadzić, bądź podobne, oraz te, które znajdują się w sferze poszukiwań. Przyznam jednak, że łatwiej jest przemierzać półki sklepowe mając w głowie konkretną wizję i nie ulegając chwilowym pragnieniom. Ale tylko pod tym względem jest łatwiej. Jak pokazuje doświadczenie, z reguły rzeczy których aktualnie poszukujemy, wyparowują ze wszystkich sklepów w tym samym czasie.

Też tak macie? Że kiedy wpadacie z misją zakupową, to nie znajdujecie niczego co wam się podoba? Ja zwykle widzę coś mi się umiarkowanie podoba, ale kiedy się z tym prześpię i stwierdzę, że jednak to jest to czego potrzebuję, okazuje się, że już go nie ma. Nigdzie.

Dlatego nauczona doświadczenie nie wychodzę na zakupy z konkretnym planem. Idę zerknąć „co tam ciekawego słychać”, gdzieś tam z tyłu głowy mając w pamięci to co będzie mi potrzebne. Takim sposobem nabyłam już beżowy długi trencz, czarne cygaretki, a ostatnio czarne, klasyczne, materiałowe spodnie.

 

Dotychczas w temacie Capsule Wardrobe ukazały się artykuły:

capsule wardrobe

ikony stylu czyli budujemy capsule wardrobe

Capsule wardrobe czyli trencz

Capsule wardrobe czyli moje must have

Ikona stylu- Edyta Górniak

Podoba Wam się ten cykl? Chcecie poczytać więcej na temat tego jak powinna wyglądać szafa capsule wardrobe?

27 myśli na temat “moja szafa capsule wardrobe

  1. Z moją misją zakupową to jest różnie… 😀
    Częściej coś kupują kiedy tak naprawdę nie poszukuję nic bo wtedy też wynajduję najwięcej perełek.
    A szafa? No cóż. Czeka na mega odświeżenie. Ubrania będą fruwać. 😀

  2. Świetny post, propozycje idealnie trafiają w mój styl i zdecydowanie uważam, że jest to najbardziej praktyczny wybór. Tak, jak piszesz, wszystko można dopełnić dodatkami 🙂

  3. Pokazałaś najważniejsze części garderoby, które każda kobieta powinna u siebie mieć. Moja szafa wygląda podobnie. Mam czarne, wiśniowe i bladoróżowe (pudrowe) szpilki, balerinki. Nie mam tylko czarnej koszuli 🙂

  4. Ja mam dużo kolorowych rzeczy bo po prostu lubię kolor i źle wyglądam w szarosciach czy beżach. Nie lubię też czarnego koloru. Całe szczęście nawet na polu biznesowym ten dress code troszkę się rozluznil i garsonka nie musi być nudna. A czerwone szpilki noszę nagminnie 😉

    1. To prawda, całkiem fajne garsonki i inne biznesowe zestawy możemy sobie skomponować w kolorze. Capsule Wardrobe tego nie wyklucza. Ale o tym następnym razem 😉

Dodaj komentarz