Allegro charytatywnie dla Wośp i moja wylicytowana zakładka do książki 3

wielka orkiestra świątecznej pomocy

WOŚP POMAGA

WOŚP- popieram i popierać będę zawsze. Nie, moje dzieci nie korzystały ze sprzętów zakupionych przez Wielką Orkiestrę, na szczęście nie musiały. Ale serce mi się kraje, kiedy widzę maleńkie ciałko w inkubatorze, podłączone pod masę rurek, pod urządzenie, które pomaga mu oddychać. Które ratuje mu życie. I ta nurtująca myśl, że tego urządzenia mogłoby nie być. Że to małe ciałko nie miałoby szans…

Allegro charytatywnie dla Wośp i moja wylicytowana zakładka do książki 2

POMAGANIE JEST ŁATWE

Sama nie mam, ale dam. Nie wyobrażam sobie inaczej. Mojemu dziecku niczego nie zabraknie jeśli zalicytuję coś, co może nie jest wiele warte, ale służy szczytnemu celowi. Nie odejmę memu dziecku od ust, tylko dlatego, że dam pieniądze na inne, nieznane mi dziecko.

Odkąd sięgam pamięcią, zawsze w jakiś sposób wspierałam Wośp. Zawsze do puszki jakiś pieniądz wrzuciłam. Nie wyobrażam sobie inaczej. Jeśli nawet nie z myślą o własnych dzieciach czy innych, obcych, to z myślą o dzieciach moich znajomych, czy nawet własnych wnukach, które kiedyś, być może w przyszłości, będą w potrzebie.

ALLEGO POMAGA

Z allegro korzystam od lat. Znaczna część sprzętów w moim mieszkaniu pochodzi z allegro. Ale nawet mimo takiej zażyłości, nie miałam pojęcia o drugiej, tej charytatywnej „twarzy” allegro. Dowiedziałam się przypadkiem, z bloga Szufladopółka.pl (link do tekstu promocja-czytelnictwa-i-wosp) i z miejsca zapałałam miłością do pewnego gadżetu.

Allegro charytatywnie dla Wośp i moja wylicytowana zakładka do książki 1

Zakładka do książki, piękna, stylowa, miedzianopodobna, taka vintage… no cudo 🙂 Taki fajny bajer i to w takim szczytnym celu. Zalicytowałam, znacznie powyżej pierwotnego założenia i… wygrałam :)I choć oberwało mi się od małżonka, bo to on przecież za nią zapłacił (jako, że na wychowawczym jestem na jego utrzymaniu), to nie uważam, by były to stracone pieniądze. To tak naprawdę kropla w morzu potrzeb.

POMÓŻ I TY

Dla mnie ta zakładka ma wymiar nieco symboliczny, w momencie w którym wzięłam ją do ręki, stała się dla mnie cennym przedmiotem, jak rodzinna pamiątka.

Być może właśnie dziś, kiedy kurier przyniósł mi mój skarb, zrozpaczoną twarz jakiejś matki rozjaśnił uśmiech szczęścia, bo jej dziecko jednak będzie żyło.

Być może właśnie teraz jakieś maleństwo jest diagnozowane za pomocą sprzętu, który kupił WOŚP.

Być może właśnie w tym momencie, jacyś niewyobrażalnie szczęśliwi rodzice zabierają swoje wyczekane dziecko do domu. Dziecko, które tygodniami leżało podłączone do aparatury podtrzymującej jego życie. Aparatury, której nie byłoby gdyby nie WOŚP.

Pomyśl czasem o tym i daj innym szansę na życie.

Allegro charytatywnie dla Wośp i moja wylicytowana zakładka do książki 3

POMAGAM BO WARTO

EDIT: Napisałam na początku, że moje dzieci nie korzystały ze sprzętów zakupionych przez WOŚP. Ale to nieprawda. Korzystały tak samo jak korzystają w tej chwili wszystkie dzieci. Sprzęt do badania słuchu, badania które przeprowadzane jest u wszystkich noworodków, pochodzi właśnie od Wielkiej Orkiestry. O czym uświadomiły mnie czytelniczki. Dziękuję za czujność 🙂

Pisząc o tym, że moje dzieci nie korzystały ze sprzętów kupionych przez WOŚP, miałam na myśli to, że nigdy poważnie nie zachorowały, że nie musiały leżeć w szpitalu, podłączone do aparatur podtrzymujących życie. Ale fakt jest taki, że nie mamy czasem pojęcia ile sprzętów, ile urządzeń, do zwykłych wydawałoby się badań, pochodzi właśnie ze zbiórek organizowanych przez WOŚP.

Dlatego pomagajmy, bo korzystamy na tym wszyscy.

9 Udostępnień

13 myśli na temat “wielka orkiestra świątecznej pomocy

  1. Moje dziecko korzystało. Teraz wszystkie noworodki korzystają, bo podobno badania słuchu są przeprowadzane dzięki WOŚP. Będziemy grać do końca świata…

  2. Moja córeczka leżała w inkubatorze zakupionym z pieniędzy WOŚP, ale nawet gdybyśmy nigdy z ich sprzętu nie korzystali i tak popierałabym tę akcję. Dla mnie to coś niesamowitego <3

Dodaj komentarz